Historie EF: Alessandro z Włoch w EF Cape Town
/)
Niezapomniana przygoda w Kapsztadzie
Właśnie wróciłem z jednej z najbardziej niesamowitych przygód w moim życiu. Spędziłem dwa tygodnie w sierpniu w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki i było to doświadczenie, które w pełni spełniło moje oczekiwania. Każdy dzień był intensywny i wypełniony odkrywaniem nowych miejsc.

Zachwyt naturą i aktywny czas
Zachwyciło mnie piękno natury – zarówno krajobrazy, jak i ludzie. Spędziłem dużo czasu na wędrówkach, m.in. na Górze Stołowej i w okolicznych wzgórzach.
Spróbowałem też wielu aktywności: paralotniarstwa, safari, snorkelingu, a nawet skoków na bungee – które były zdecydowanie największą atrakcją całego wyjazdu.
Nie zapomnę również zachodów słońca nad oceanem – były absolutnie wyjątkowe.
To doświadczenie przypomniało mi, jak ważne jest cieszenie się każdą chwilą i nieprzejmowanie się rzeczami, które nie mają znaczenia.
Od stresu do zachwytu
Przed wyjazdem odczuwałem duży stres – to był właściwie jedyny negatywny aspekt całej podróży. Jednak w momencie, gdy dotarłem do Kapsztadu, wszystko się zmieniło.
Ciepłe przyjęcie przez mieszkańców sprawiło, że od razu poczułem się jak w domu.
Podsumowanie
Gdybym miał taką możliwość, bez wahania wróciłbym tam ponownie – tym razem na znacznie dłużej.
