Historie EF: Jennifer z Niemiec w EF Singapur
/)
„Chcę tam wrócić!”
To pierwsze słowa, które przychodzą mi do głowy, gdy myślę o moim wyjeździe z EF do Singapuru. Już tłumaczę dlaczego.

Pierwsze chwile na miejscu
Kiedy dotarłam na lotnisko, dopiero wtedy dotarło do mnie, że naprawdę odważyłam się zrobić ten krok. Przez chwilę miałam wątpliwości, ale szybko rozwiał je kierowca EF, który mnie odebrał. Był bardzo miły i od razu poczułam się spokojniej.
Zawiózł mnie do mojej rodziny goszczącej, która przyjęła mnie równie serdecznie. Nigdy wcześniej nie wyobrażałam sobie życia w tak dużej, międzynarodowej rodzinie – byli tam rodzice, pomoc domowa, dwoje dzieci oraz dziewięciu innych uczniów z całego świata.
To było niesamowite doświadczenie. Nigdy nie byłam sama – zawsze był ktoś, z kim można było spędzić czas.

Szkoła i zajęcia
Od pierwszego dnia w szkole wszystko układało się równie dobrze. Zostałam bardzo ciepło przyjęta i już na pierwszych zajęciach poznałam osoby, z którymi spędziłam cały pobyt.
Szkoła EF zupełnie różni się od tej, do której chodziłam w Niemczech. Nauczyciele i pracownicy są zawsze dostępni i chętni do pomocy.
Zajęcia były bardzo ciekawe – od dyskusji na Business English, przez interesujące wykłady z historii, aż po zajęcia z języka mandaryńskiego. Materiał był utrwalany podczas zajęć iLab przy komputerze. Warto dodać, że w Singapurze na co dzień używa się języka angielskiego.
Co robić w Singapurze?
Singapur to niezwykłe miasto-państwo o ogromnej różnorodności. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Miłośnikom natury polecam MacRitchie Reservoir – idealne miejsce na trekking. Można tam zobaczyć małpy i przejść się Tree Top Walk, czyli wiszącym mostem na wysokości 25 metrów.
Jeśli wolisz atrakcje turystyczne, koniecznie zobacz pokaz światła i wody przy Marina Bay Sands oraz spektakl świetlny w Gardens by the Bay – robią ogromne wrażenie.
Dla fanów zakupów Singapur to prawdziwy raj – niezliczone centra handlowe na każdą kieszeń.
Moim ulubionym miejscem była jednak wyspa Sentosa – znajdziesz tam Universal Studios, spektakularną kolejkę linową i piękne plaże.

Podsumowanie
Mogłabym opowiadać o Singapurze godzinami. To było niesamowite doświadczenie, które pozwoliło mi znacznie poprawić mój angielski i przeżyć coś wyjątkowego.
To jeden z tych momentów w życiu, których nigdy się nie zapomina.