Historie EF: Lida z Japonii na EF Brighton
/)
Krótkie przedstawienie
Obecnie robię przerwę na trzecim roku studiów i uczestniczę w listopadowym kursie w Brighton.
Dlaczego zdecydowałeś się na wyjazd za granicę?
Chciałem wyjechać na naukę za granicę zanim na poważnie zajmę się poszukiwaniem pracy lub dalszą edukacją. Były momenty, kiedy wahałem się, czy wyjechać w tym roku, czy przełożyć wyjazd. Jednak doradca, który zajmował się moim wyjazdem, zawsze cierpliwie mnie wspierał i konsultował ze mną każdą decyzję, dzięki czemu mogłem zrealizować plan podróży. Jestem za to bardzo wdzięczny.
Co zrobiło na Tobie największe wrażenie podczas pobytu?
Była to moja pierwsza podróż za granicę i życie w obcym kraju okazało się momentami trudne. Jednak codzienność w Brighton była pełna nowych doświadczeń i czas mijał bardzo szybko.
W szkole językowej studenci zapisują się na kursy o różnej długości, dlatego często musiałem żegnać się z nowo poznanymi przyjaciółmi, co było smutne. Mimo to było to niezwykle wartościowe doświadczenie, ponieważ miałem okazję poznać wielu ludzi z całego świata.
Co powiedziałbyś osobom, które rozważają wyjazd do tego samego miejsca?
Słyszałem wcześniej, że w Europie można spotkać się z uprzedzeniami wobec Azjatów i że ludzie bywają zdystansowani, jednak ja nie doświadczyłem niczego takiego. Wszyscy, których spotkałem, byli bardzo mili i przyjaźni, dzięki czemu czułem się tutaj swobodnie.
Moim zdaniem warto natomiast przygotować się na wyższe koszty życia. Na początku byłem zaskoczony cenami jedzenia, ale można sobie z tym poradzić, robiąc większe zakupy lub korzystając z promocji w supermarketach.
Czy chciałbyś coś dodać?
Na początku mojego pobytu zachorowałem i nie miałem jeszcze wielu znajomych, na których mógłbym liczyć, więc czułem się bardzo niepewnie. Jednak pracownicy szkoły EF w Brighton okazali mi ogromne wsparcie. Zorganizowali taksówkę do kliniki i troszczyli się o mnie, co bardzo mi pomogło. Dzięki nim i nowym znajomym szybko poczułem się lepiej.
Zdjęcie na plaży o zachodzie słońca:
