GO Blog | EF Blog Poland
Aktualności o podróżach, językach i kulturze dzięki EF
MenuDarmowy katalog

Historie EF: Michael z Meksyku w EF Nowy Jork

Historie EF: Michael z Meksyku w EF Nowy Jork

Michael to znana postać w całym Meksyku, a także w wielu innych częściach świata, dzięki swojemu ogromnemu talentowi. To artysta, który odniósł duży sukces jako aktor, piosenkarz i tancerz. Teraz, dążąc do rozwoju osobistego i zawodowego, Michael rozpoczyna nową przygodę, aby uczyć się angielskiego w New York z EF i doskonalić swoje umiejętności językowe.

Przed wejściem na pokład samolotu usiedliśmy z nim, aby dowiedzieć się więcej o jego życiu, ambicjach, zainteresowaniach, a przede wszystkim o jego chęci nauki angielskiego. Oto nasza rozmowa z Mikiem:

Wszechstronność w sztuce

Bycie wszechstronnym nie jest łatwe, a jednak udało Ci się opanować różne dziedziny sztuki. Jesteś aktorem, modelem, piosenkarzem, autorem tekstów, tancerzem… Co sprawiło, że chciałeś podbić świat sztuk wizualnych i scenicznych?

Cóż, tak naprawdę od bardzo młodego wieku zawsze lubiłem się bawić, grać. A sztuka idzie z tym w parze. Chodzi o tworzenie czegoś, czego wcześniej nie było, i nadawanie temu życia.

Kiedy odkryłem, że mogę grać, śpiewać, tańczyć i tworzyć to wszystko, oszalałem, naprawdę oszalałem i to kocham! To właśnie sprawia mi największą radość w życiu. To jak moja misja, żeby komunikować się, pomagać, dobrze się bawić i sprawiać, żeby inni też się bawili.

Ulubiona dziedzina

Spośród wszystkich tych dziedzin, którą lubisz najbardziej albo w której czujesz się najlepiej?

To jedno z najtrudniejszych pytań w moim życiu, bo nigdy nie miałem konkretnej odpowiedzi… i nadal jej nie mam. To nie jest jak z jedzeniem. Jeśli ktoś zapyta: „Wolisz makaron czy tajskie jedzenie?”, to wybierasz jedno. A tutaj tak się nie da. Jednego dnia chcę śpiewać, następnego grać, a kiedy gram, chcę śpiewać, a kiedy robię jedno i drugie, chcę tańczyć. Więc wybieram wszystko. Nie mógłbym bez tego żyć.

Od piłki nożnej do sztuki

Kiedyś chciałeś zostać piłkarzem. Dlaczego zmieniłeś zdanie?

Tak! Był taki moment w moim życiu. Bardzo to lubiłem. Ale potem zacząłem pracować, nagrywać i pomyślałem: „To jest to, co naprawdę lubię”. Wszystko zaczęło się rozwijać, zacząłem działać i tak już zostało. Piłka nożna to dziś tylko hobby. Gram czasem z braćmi i przyjaciółmi.

Najważniejsze projekty

Masz za sobą wiele lat doświadczenia w telewizji i rozrywce. Który projekt był dla Ciebie najważniejszy?

Każdy projekt i każda rola czegoś mnie nauczyły, więc bardzo trudno wybrać jeden. Tak naprawdę to, kim jestem dziś, zawdzięczam właśnie tym doświadczeniom. Każdy projekt to inny świat. Jeśli jednak miałbym coś wskazać… to „Soy Luna” było czymś wyjątkowym.

Media społecznościowe

Jesteś dziś ogromnym influencerem na Instagramie i TikToku. Czego nauczyłeś się dzięki kontaktowi z fanami?

Media społecznościowe stały się natychmiastowym sposobem komunikacji i wizytówką dla artystów. Kiedyś potrzebowaliśmy magazynów czy telewizji. Dziś można pokazać siebie takim, jakim się naprawdę jest. To świetne narzędzie, zwłaszcza jeśli można dawać dobry przykład i wpływać pozytywnie na świat.

Radzenie sobie z krytyką

Jak radzisz sobie z negatywnymi komentarzami?

Szczerze mówiąc, nie zwracam na nie większej uwagi. I powiem coś zabawnego – nie mam ich aż tak dużo. Mam szczęście, że otaczają mnie pozytywni ludzie i fani, którzy podzielają podobne wartości.

Języki

Twój tata jest Włochem, śpiewałeś też po włosku. Czy mówisz po włosku?

Tak, trochę mówię po włosku, trochę po portugalsku i trochę po angielsku. Ale chcę opanować angielski perfekcyjnie. To dla mnie bardzo ważne, bo w przyszłym roku mam projekty w języku angielskim. Języki otwierają drzwi – to kluczowe narzędzie.

Dlaczego nauka w Nowym Jorku

Dlaczego zdecydowałeś się uczyć angielskiego z EF w New York?

To trochę sekret [śmiech], ale pracuję nad projektem, w którym moja postać jest Amerykaninem i musi mówić perfekcyjnie po angielsku. To był impuls: „Zróbmy to teraz albo nigdy!”. Jestem naprawdę podekscytowany.

Oczekiwania

Czego oczekujesz po tej przygodzie?

Chcę doprowadzić mój angielski do perfekcji. Dać z siebie wszystko. A fakt, że to dzieje się w Nowym Jorku… to spełnienie marzeń.

Szybkie pytania

Czy tęsknisz za czymś z dzieciństwa?
Zabawą w błocie.

Kto najbardziej Cię inspiruje?
Robert De Niro, ale też moi rodzice.

Twoja największa dziwna cecha?
Nie mogę przestać śpiewać.

Jaką supermoc byś wybrał?
Latanie, bez wątpienia.

Gdyby Twoje życie było filmem?
„Przygody Mike’a”.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak Michael radzi sobie podczas nauki angielskiego w New York, śledź nas na Instagramie i dołącz do tej podróży!

Ucz się angielskiego w New YorkDowiedz się więcej
Otrzymuj najnowsze informacje o podróżach, językach i kulturze w newsletterze GOSubskrybuj