Historie EF: Ryouhei z Japonii w EF Auckland
Dlaczego zdecydowałeś się na wyjazd za granicę?
Podczas podróży po Azji Południowo-Wschodniej spotkałem ludzi, którzy mi pomogli, ale nie potrafiłem nawet powiedzieć im „dziękuję” po angielsku. Byłem tym bardzo rozczarowany, dlatego postanowiłem nauczyć się języka i kiedyś wrócić, żeby im podziękować.
Dlaczego wybrałeś EF?
Zostało mi polecone przez znajomego.
Jaki był Twój poziom językowy przed i po wyjeździe?
Przed wyjazdem mój angielski był bardzo słaby. Miałem złe doświadczenia z nauką w gimnazjum i traktowałem angielski jak coś trudnego i nieprzyjemnego.
Po wyjeździe byłem już w stanie komunikować się z innymi i rozumieć, co mówią obcokrajowcy. Zacząłem też naprawdę lubić mówić, czytać i pisać po angielsku.
Jak przygotowywałeś się do wyjazdu?
Oglądałem wszystkie znane mi filmy po angielsku.
Jak wyglądała atmosfera w klasie i skąd byli Twoi znajomi?
W mojej klasie było wielu studentów z Francji, a każdy miał inny charakter, więc zajęcia były bardzo ciekawe.
Często organizowałem różne wydarzenia i konkursy, a wszyscy bardzo angażowali się w ich wygrywanie.
W klasie byli też studenci ze Szwajcarii, Meksyku, Chile, Ekwadoru i Hiszpanii.
Jakie zajęcia SPIN podobały Ci się najbardziej?
Bardzo podobały mi się zajęcia z TED Talks – oglądaliśmy różne wystąpienia i dyskutowaliśmy o ich treści oraz pomysłach prelegentów.
Lubiłem też zajęcia z wymowy. To był mój pierwszy kontakt z nauką poprawnej wymowy i dużo ćwiczyłem, naśladując nauczyciela.
![]()
O czym rozmawiałeś podczas indywidualnych konsultacji?
Nie miałem większych problemów ani obaw, więc rozmowy były raczej luźne.
Czy brałeś udział w dodatkowych aktywnościach?
Po zajęciach często grałem w piłkę nożną ze znajomymi i lokalnymi mieszkańcami. To była świetna okazja, żeby ćwiczyć język i poznać lokalny akcent – choć bywał trudny do zrozumienia.
Jak wyglądało Twoje zakwaterowanie?
Mieszkałem u rodziny goszczącej – była to mama z synem z Indii. Miałem też współlokatorów z Meksyku i Kolumbii.
Później wynająłem własne mieszkanie.
Jak dojeżdżałeś do szkoły?
Chodziłem pieszo – zajmowało to około 40 minut.
Jak spędzałeś czas po zajęciach i w trakcie wakacji?
Po zajęciach często wychodziłem ze znajomymi na drinka – poznawałem ludzi w różnym wieku i z różnych środowisk.
Podczas dłuższych przerw wynająłem samochód i podróżowałem po okolicy.
Jak oceniasz wsparcie EF na miejscu?
Zespół EF był bardzo pomocny, życzliwy i zawsze gotowy do pomocy.
Co najbardziej zaskoczyło Cię w Nowej Zelandii?
Zaskoczyło mnie, jak dorośli ludzie angażują się w zabawę i różne aktywności – i sam zacząłem to robić.
Co zmieniło się w Tobie dzięki temu doświadczeniu?
Najważniejsze jest to, że nauczyłem się mówić. Dużą wartością było też to, że mogłem uczyć się razem z ludźmi na podobnym poziomie i z tym samym celem.
![]()
Jakie masz plany na przyszłość?
Podczas kursu regularnie tworzyłem projekty wideo. Kiedy zobaczyłem, że moje filmy sprawiają innym radość, bardzo mnie to zmotywowało.
Zacząłem interesować się produkcją wideo, a mój film końcowy spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem.
Co powiedziałbyś osobom rozważającym wyjazd do Auckland?
Nowozelandczycy są bardzo mili, a ja miałem wspaniałe doświadczenie.
Nauczyciele mówili też, że Auckland oferuje jedne z najlepszych warunków do nauki w EF.
Jeśli chcesz połączyć naukę języka z naturą – zdecydowanie polecam!
![]()