GO Blog | EF Blog Poland
Aktualności o podróżach, językach i kulturze dzięki EF
MenuDarmowy katalog

Historie EF: Jacopo z Włoch w EF Los Angeles

Jacopo, ambasador EF od 2016 roku, dzieli się swoim doświadczeniem w Los Angeles
Historie EF: Jacopo z Włoch w EF Los Angeles

Opowiedz nam o swoim doświadczeniu z EF w Los Angeles

W lipcu 2016 roku wyjechałem na trzy tygodnie do Los Angeles, aby wziąć udział w letnim kursie EF. To było niesamowite doświadczenie. Poznałem wielu lokalnych mieszkańców, z którymi do dziś utrzymuję kontakt, choć przez pandemię jest on nieco rzadszy. Przede wszystkim miałem okazję zanurzyć się w kulturze, która do dziś mnie fascynuje i którą chcę dalej odkrywać. Właściwie planuję powrót do Kalifornii, tym razem na dziewięć miesięcy.

To, co wyróżnia zajęcia językowe EF, to fakt, że zupełnie nie przypominają „nudnych” lekcji szkolnych pełnych zasad gramatycznych i długich tekstów. Są interaktywne, angażujące i po prostu ciekawe. W ciągu trzech tygodni zrobiłem większy postęp w angielskim niż przez cały rok szkolny.

Jakie trzy rzeczy najbardziej spodobały Ci się w Los Angeles?

Przede wszystkim ogrom miasta robi niesamowite wrażenie, ponad 20 milionów mieszkańców i powierzchnia porównywalna do całych regionów. Druga rzecz to różnorodność, zarówno kulturowa, jak i pod względem aktywności, które można tam robić. Trzecia to ludzie, bardzo otwarci, przyjaźni i życzliwi, nawet wobec obcych.

W jakich aktywnościach brałeś udział z innymi studentami?

Oprócz zajęć w klasie, podczas których pracowaliśmy wspólnie nad różnymi tematami, mam świetne wspomnienia ze wspólnych wycieczek po mieście organizowanych przez szkołę. Zwiedzaliśmy Los Angeles autobusami szkolnymi i spędzaliśmy razem dużo czasu.

Jaki był najbardziej intensywny moment Twojego pobytu?

Najbardziej poruszający moment przeżyłem u mojej rodziny goszczącej. To było zwykłe przyjęcie urodzinowe ich syna, ale wyglądało dokładnie jak w filmach, gry, balony, basen, muzyka i mnóstwo ludzi. Wtedy naprawdę poczułem, że EF to nie tylko nauka języka, ale też prawdziwe zanurzenie w nowej kulturze.

Jak to doświadczenie Cię zmieniło?

Ten wyjazd bardzo otworzył mi umysł. Zrozumiałem, że nie trzeba dostosowywać się do jednego sposobu myślenia. W Ameryce nauczyłem się, że każdy może stać się tym, kim chce, a opinie innych mają ograniczone znaczenie. Poczucie wolności jest tam naprawdę wyjątkowe.

Jaką radę dałbyś osobom, które zastanawiają się nad wyjazdem z EF?

Podążajcie za swoją ciekawością. Każde miasto oferuje podobny poziom nauki, różnice tkwią w kulturze i otoczeniu. Nie bójcie się wyjść poza swoją strefę komfortu, bo właśnie wtedy rozwijacie się najbardziej.

Czy zdobyte umiejętności przydadzą się w przyszłej karierze?

Zdecydowanie tak. Zarówno znajomość języka, jak i otwartość oraz elastyczność myślenia to ogromne atuty zawodowe.

Gdybyś mógł teraz wsiąść do samolotu, dokąd byś poleciał?

Najchętniej wróciłbym do Kalifornii, ale równie chętnie odkryłbym nowe miejsca w Stanach Zjednoczonych.

Ucz się angielskiego w Los AngelesDowiedz się więcej
Otrzymuj najnowsze informacje o podróżach, językach i kulturze w newsletterze GOSubskrybuj

Sprawdź swój angielski w kilka minut

Dowiedz się więcej