Historie EF: Sara z Włoch na EF Barcelona
/)
Moje doświadczenie w Barcelonie
Mam na imię Sara i wyjechałam do Barcelony 4 września, początkowo planując zostać tylko dwa tygodnie. Jednak bawię się tak dobrze, że postanowiłam przedłużyć kurs językowy o dodatkowy tydzień.
Tydzień przed wyjazdem byłam bardzo zestresowana i nawet rozważałam odwołanie podróży. Na szczęście tego nie zrobiłam. To była moja pierwsza tak długa podróż całkowicie samodzielnie i obawiałam się, że nie poznam nikogo i spędzę ten czas samotnie. Okazało się jednak zupełnie inaczej – poznałam wspaniałą grupę ludzi, którzy na zawsze pozostaną w moim sercu.

Szkoła i zajęcia
Zespół EF w Barcelonie jest niezwykle życzliwy i pomocny, a ja bardzo szybko nawiązałam z nimi świetny kontakt. Zajęcia są zupełnie inne niż w mojej szkole we Włoszech – są interaktywne, ciekawe i angażujące. Uczestniczę w nich aktywnie, co wcześniej rzadko mi się zdarzało.
Mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsze doświadczenie w moim życiu i nie mogę się doczekać kolejnych takich przygód.
Co najbardziej pokochałam w Barcelonie
Uwielbiam wszystko w Barcelonie – to naprawdę moje szczęśliwe miejsce. Gdybym jednak miała wybrać kilka rzeczy:
samo miasto – ogromne, pełne miejsc do odkrycia, każdego dnia znajduję coś nowego
nocny widok z bunkrów – absolutnie niezapomniany
Carmel – moje ulubione miejsce, z którego rozciąga się niesamowita panorama całego miasta
Ogromne znaczenie mają też ludzie – są otwarci, życzliwi i sprawiają, że czujesz się częścią społeczności.
Aktywności z EF
Już pierwszego dnia po przyjeździe wzięłam udział w „welcome party” w lokalnym barze. To był świetny sposób na poznanie innych studentów.
Brałam też udział w wycieczkach do Łuku Triumfalnego i Parku Ciutadella – było to zarówno ciekawe, jak i bardzo przyjemne doświadczenie. Później odwiedziliśmy także Labirynt Horta, co było kolejną wspaniałą przygodą.
Zdecydowanie planuję dołączyć do jeszcze większej liczby aktywności przed wyjazdem – to naprawdę wyjątkowe chwile.

Spotkanie, którego nigdy nie zapomnę
Dzięki temu wyjazdowi mogłam spotkać się z moją przyjaciółką z Palmy de Mallorca, którą znałam od dwóch lat, ale nigdy wcześniej nie widziałam na żywo. To było jedno z najbardziej emocjonujących doświadczeń w moim życiu – i wiem, że bez EF nigdy by do niego nie doszło.
Jak zmieniło mnie to doświadczenie
Zawsze byłam osobą raczej zamkniętą w sobie, ale czuję, że to się zmieniło. Poznałam ludzi z całego świata i poprawiłam zarówno hiszpański, jak i angielski.
Jestem pewna, że kiedy wrócę do domu, bliscy zobaczą zupełnie inną osobę – i nie mogę się doczekać, żeby im to pokazać.
Moja rada
Trzeba odłożyć na bok strach i wątpliwości i po prostu spróbować. To właśnie dzięki temu poznajesz nowych ludzi i odkrywasz inne kultury – a moim zdaniem nie ma nic lepszego.
Wielu z nas boi się nieznanego i trzyma się tego, co bezpieczne. Ale warto zaryzykować i pamiętać:
„Zaryzykuj i żyj, albo przegap swoją szansę.”
Podsumowanie
Mimo że jestem tu dopiero krótko, już nauczyłam się bardzo wiele. Mam nadzieję, że po powrocie będę mogła dalej się rozwijać i spełniać swoje marzenia.
Na pewno chcę dalej uczyć się hiszpańskiego – i bardzo możliwe, że jeszcze wrócę do Hiszpanii.