GO Blog | EF Blog Poland
Aktualności o podróżach, językach i kulturze dzięki EF
MenuDarmowy katalog

Historie EF: Annalisa z Niemiec w EF Kostaryka

Historie EF: Annalisa z Niemiec w EF Kostaryka

Dlaczego zdecydowałeś się na wyjazd językowy?

Już od dawna wiedziałem, że po ukończeniu liceum chcę zobaczyć świat. Marzyłem o podróży do kraju, w którym nigdy wcześniej nie byłem. Chciałem poznać zupełnie nowe otoczenie i zmierzyć się z wyzwaniami. Zawsze chciałem też nauczyć się hiszpańskiego, a wyjazd z EF był idealnym sposobem, aby to zrobić.

Słyszałem od wielu osób, jak wspaniała jest Kostaryka, dlatego zdecydowałem się na Amerykę Środkową i z pomocą zespołu EF zarezerwowałem wyjazd. Dzięki temu mogłem cieszyć się myślą o podróży zaraz po egzaminach końcowych.

Oczywiście ważne było dobre przygotowanie – spakowanie się i wybór odpowiedniego lotu – ale poza tym nic nie stało na przeszkodzie mojej podróży. I tak siedziałem w samolocie nad bezkresnym oceanem, z ekscytacją i lekką niepewnością, myśląc o nadchodzących dwóch miesiącach.

Jak możesz opisać miejsce kursu w Kostaryce?

Szkoła EF w Kostaryce znajduje się w urokliwej miejscowości Tamarindo, tuż przy pięknej plaży. Przez cały pobyt mieszkałem w apartamencie na kampusie, co było bardzo wygodne – wszystko znajdowało się blisko, zarówno szkoła, jak i centrum miejscowości. Dodatkowo życie na kampusie sprawiało, że zawsze coś się działo.

Miałem świetnych współlokatorów, którzy szybko stali się moimi przyjaciółmi. Nauczyciele byli bardzo otwarci i pomocni. Ponieważ zaczynałem naukę hiszpańskiego od podstaw, szybko robiłem postępy. Zajęcia odbywały się w swobodnej i przyjaznej atmosferze, dzięki czemu z przyjemnością uczestniczyłem w intensywnym kursie.

Szybko poznałem innych uczestników – od wspólnych spotkań powitalnych na plaży po relaks przy basenie. Szczególnie doceniłem możliwość poznania tak wielu ciekawych osób z różnych stron świata.

Co robiłeś w czasie wolnym?

W wolnym czasie często chodziliśmy surfować lub odwiedzaliśmy inne plaże w okolicy. Można było też wybrać się na zakupy albo wziąć udział w aktywnościach sportowych, takich jak piłka wodna w basenie, siatkówka plażowa, piłka nożna czy zajęcia jogi organizowane przez EF.

Największym przeżyciem była dla mnie weekendowa wycieczka do Monteverde. Program obejmował zarówno aktywności pełne adrenaliny, jak i odkrywanie niesamowitej przyrody oraz wodospadów.

Na początku obawiałem się, że dwa miesiące to zbyt długi czas. Jednak mogę zapewnić, że gdy nadszedł moment wyjazdu, najchętniej zostałbym jeszcze jeden miesiąc dłużej. Przyjaciele, których poznałem, stali się ważną częścią mojego życia i nie chciałbym stracić żadnej z tych relacji.

Z ciężkim sercem wróciłem we wrześniu do chłodnych Niemiec, zostawiając za sobą raj, jakim jest Kostaryka. Ale jedno wiem na pewno – jeszcze tam wrócę!

Ucz się hiszpańskiego w KostaryceDowiedz się więcej
Otrzymuj najnowsze informacje o podróżach, językach i kulturze w newsletterze GOSubskrybuj

Odkrywaj świat i ucz się języka za granicą

Dowiedz się więcej